Jak poprzez odpowiedni dobór surowych składników swojego pożywienia możesz
odmienić siebie
Jak często zastanawiasz się, czy to, co właśnie jesz wyjdzie Ci
na zdrowie? Kiedy przeczytałem poniższy spis - doszedłem do wniosku, że jem
większość z wymienionych w nim rzeczy:
- Przede wszystkim cukier i produkty w skład których wchodzi, takie jak dżem,
różnego rodzaju galaretki, lody, ciasta, landrynki, guma do żucia, napoje
słodzone cukrem, soki słodzone cukrem, owoce, owoce konserwowane za pomocą
syropu cukrowego.
- Keczup, musztarda, ostre sosy pomidorowe.
- Bardzo słone produkty: chipsy, solone orzeszki, krakersy itp. O skutkach
ubocznych soli pisałem w części pierwszej.
- Wyroby z białego, przetworzonego przemysłowo ryżu.
- Jedzenie mocno smażone.
- Tłuszcze nasycone i oleje hydrogenizowane.
- Margaryna.
- Masło hydrogenizowane.
- Kawa, napoje kawowe, herbata, alkohol, mleko.
- Nikotyna.
- Wieprzowina i wyroby z niej.
- Jakiekolwiek ryby wędzone.
- Jakiekolwiek wędzone mięso, szynki, kiełbasy itp.
- Hot dogi, hamburgery, kanapki z mięsem.
- Kurczaki hodowane na hormonach (stymulatorach wzrostu).
- Zupy konserwowane i koncentrowane.
- Wyroby z białej mąki (chleb biały, ciasta, ciasteczka, torty, krakersy,
wafle, makaron, spaghetti itp.).
- Zażywanie leków (aspiryna, środki nasenne, przeciwbólowe, antyhistaminowe)
bez konsultacji z lekarzem.
Następnie spojrzałem na tytuł tej wyliczanki i powiało grozą, bo
właśnie zobaczyłem napis...
Tego lepiej nie jeść i nie pić
Czy to możliwe, że większość tradycyjnych potraw, jakie jemy na
co dzień ma się nijak do zdrowego odżywiania? Z tego, co za chwilę możesz
przeczytać w opisywanym tu ebooku - niestety tak. Niewłaściwe odżywianie
przyczynia się bywa nie tylko powodem naszego złego samopoczucia, ale może
również prowadzić do poważnych schorzeń.
Autorzy ebooka „Dieta surowa, która jest... smaczna!" przedstawiają sposób,
dzięki któremu możesz płynnie przejść z dotychczasowej diety na naprawdę zdrowe
odżywianie się oparte na owocach i warzywach.
W książce znajdziesz też opisy wielu owoców i jarzyn. Aby sprawdzić ich listę
- odwiedź spis treści.
Dla przykładu, przyjrzyjmy się kukurydzy:
"Kukurydza jest bardzo zdrowa - jedna kolba słodkiej, gotowanej
kukurydzy dostarcza zaledwie 90 kcal, dużo zaś błonnika pokarmowego i
potasu.
Z kukurydzy wykorzystuje się znamiona, czyli miotełkę włosków,
kolby, łodygi i liście. Znamiona zawierają olejek eteryczny, olej tłusty,
garbniki, żywice, cukry, kwasy organiczne, witaminy C i K oraz sole mineralne.
Ziarno kukurydzy zawiera sporo wody, białka, tłuszczów, włókien surowych,
witaminy A, B1, B2, E, oraz C. Żadne ze zbóż nie zawiera tyle tłuszczu co
kukurydza, jest to jednak tłuszcz bardzo zdrowy, ponieważ zawiera nienasycone
kwasy tłuszczowe, głównie linolowy i linolenowy, niezbędne do prawidłowego
rozwoju człowieka. Kukurydza jest jednym z podstawowych zbóż. Otrzymuje się z
niej kaszę i bardzo delikatną mąkę.
Wywar za znamion kukurydzy od wieków uznawany jest za środek
moczopędny, rozkurczowy i przeciwzapalny, pomocny w kamicy nerkowej, zapaleniu
nerek i wątroby, zapaleniu pęcherzyka żółciowego i przewodów żółciowych,
zapaleniu miedniczek nerkowych, paradentozie, reumatyzmie, skazie moczanowej,
cukrzycy, otyłości; zwiększa wydzielanie żółci oraz ilość usuwanych z moczem
moczanów, fosforanów i szczawianów; likwiduje obrzęki spowodowane niewydolnością
nerek, reguluje miesiączkę, oczyszcza organizm, zwiększa popęd płciowy, obniża
ciśnienie krwi. Mąka kukurydziana polecana jest rekonwalescentom i osobom nie
tolerującym glutenu pszenicy. Olej kukurydziany obniża poziom cholesterolu we
krwi; nasiona osłaniają, goją i regenerują błony śluzowe żołądka i jelit, co
szczególnie pomaga przy wrzodach żołądka.
Błonnik pokarmowy zapobiega zaparciom i zmniejsza ryzyko rozwoju
nowotworów.
Potas wpływa na utrzymanie równowagi wodno-elektrolitowej
organizmu oraz prawidłowego rytmu serca, co zmniejsza ryzyko udaru mózgu i
zawału serca.
Znakomity budulec dla mózgu, kości i mięśni.
Kolby gotować na parze; spożywać z zielonymi warzywami." - radzą
autorzy ebooka.