Wyniki konkursu
Najwyżej oceniane produkty
głosowano 172 razy
głosowano 167 razy
głosowano 168 razy
głosowano 129 razy
Więcej...
Zapisz się do Newslettera
     Jeśli chcesz otrzymywać informacje o
   nowościach i zapowiedziach, promocjach oraz specjalnych rabatach.

Twój email:
Recenzja produktu - Rzymskie dolce vita
Różne światy

Wyobraź sobie: pewnego dnia rzucasz dobrą pracę i wygodne życie, wyjeżdżasz na drugi koniec świata po to by harować za grosze w kraju, którego języka nie znasz, a mentalność tubylców wydaje się być mocno podejrzana. Tak właśnie zrobiła Penelope Green, australijska dziennikarka znudzona codziennością. Ów kaprys kosztował ją wiele nerwów i wysiłku ale zaowocował serią książek o Włoszech którą otwiera właśnie "Rzymskie dolce vita".

Czy egzystencja w gwarnej stolicy Włoch to rzeczywiście słodka sielanka? No cóż... Australia i Włochy, jak mamy okazję się dowiedzieć, to dwa różne światy. To właśnie ten kontrast oparty nie tylko na usposobieniu mieszkańców czy pogodzie jest dla autorki tak ekscytujący. Zachwyca się więc też architekturą, jedzeniem, urbanistycznymi rozwiązaniami w mieście. Tym też różni się od większości pisarzy wychwalających włoskie życie - nie osiadła na prowincji ale mieszka w dużych miastach.

Swoją drogą jeśli autorka jest spragniona kontrastów i przygody - zapraszamy do Polski ;)

Recenzja dodana przez: Poziomka
Rzymskie dolce vita

   "Rzymskie dolce vita" to książka o tym, co się może wydarzyć, gdy ma się w sobie dość odwagi i szaleństwa, żeby porzucić wygodne życie i wyjechać na drugi koniec świata w nadziei na spełnienie marzeń. Samotna, zmęczona codzienną rutyną australijska dziennikarka Penelope Green decyduje się porzucić poukładane życie i spróbować szczęścia w Rzymie. Kupuje więc bilet w jedną stronę i - prawie nie znając języka - zaczyna życie od nowa. Idąc za radą koleżanki, która uważa, że najlepszym sposobem na naukę języka jest bliska znajomość z native speakerem, zaczyna umawiać się na randki z Włochami... Chociaż pracuje w trzech miejscach jednocześnie i ledwo wiąże koniec z końcem, czuje, że nigdy nie była szczęśliwsza.

Opisy Rzymu są tak zmysłowe, że czujesz zapach pitej przez bohaterów kawy...
"Sun Herald"


reklama